Przejdź do treści

***

żyję, żyję dla siebie
W labiryncie życia gubiąc sny
Zamykam oczy, nie widząc już ciebie
Zabłądziłem w ulicy kłamstw.

Widzę latarni słaby blask
Gaśnie powoli iskierka nadziei
Za ścianą słychać jedynie wrzask
To samotność tak boli.

Odeszłem od ciebie nic nie mówiąc
Straciłem Cię na zawsze
Podpieram się wstać próbując,
Ale oczy twe za daleko mnie.

Niebo na wieki straciłem
Wrota miłości zamknęły się
żar serca w sobie zdławiłem,
Ale mimo wszystko kocham cię
a ty kochasz mnie...
23 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie