Piątek wieczór

Kobieta wczorajsza poprosiła mnie

o dzisiejszą noc



Tak niewiele mogłem

jej dać

Tak niewiele

Ona chciała



Połączyła nas rozpacz

Porozumiała samotność

Pogodziła wódka



Złączeni

Tak daleko

Zasnęliśmy od siebie



Jutro Ona

wróci do siebie

Jutro my

zapomnimy o sprawie



Spotkamy się znowuż

Czyżby?

Nie będziemy pamiętać
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie