Strach
Podbiegłem do Ciebie
z furią
by cofnąć rękę,
która leciała
w stronę Twej
twarzy
Otworzyłem butelkę
by upić z niej
głęboki łyk
Schowałem myśli
bo wypowiedziane
zmieniłyby...
coś
Zamknąłem swe
serce by
nie wpuścić
tam bólu
Zakryłem swe
oczy
całunem rozpaczy
Wziąłem tę kartkę
by napisać
pod dyktando
strachu
z furią
by cofnąć rękę,
która leciała
w stronę Twej
twarzy
Otworzyłem butelkę
by upić z niej
głęboki łyk
Schowałem myśli
bo wypowiedziane
zmieniłyby...
coś
Zamknąłem swe
serce by
nie wpuścić
tam bólu
Zakryłem swe
oczy
całunem rozpaczy
Wziąłem tę kartkę
by napisać
pod dyktando
strachu
0
0
6 odsłon