Mikołaj
Mikołaj
Wędruje Mikołaj po świecie
Na karku ma worek w kwiecie
A w worku dużo chleba
Teraz ludziom go bardzo potrzeba
Może przyjdzie i do nas
Nie przejdzie jak rok temu koło nas
Ale czy byliśmy grzeczni cali
Na niczym brzydkim nas nie przyłapali
Podobasz mi się Święty
Bo jesteś cały uśmiechnięty
I znów nas ominął jak boli
Być może wykazaliśmy zbyt mało dobrej woli
Nie wierzę już tobie Mikołaju
Nie przyjeżdżaj do mojego pięknego kraju
I teraz właśnie przyjadę na przekór
I w worku będę miał dużo jajek i kur
Bo kiedy mi nie wierzysz mały
Wtedy jestem cały Twój cały
Wędruje Mikołaj po świecie
Na karku ma worek w kwiecie
A w worku dużo chleba
Teraz ludziom go bardzo potrzeba
Może przyjdzie i do nas
Nie przejdzie jak rok temu koło nas
Ale czy byliśmy grzeczni cali
Na niczym brzydkim nas nie przyłapali
Podobasz mi się Święty
Bo jesteś cały uśmiechnięty
I znów nas ominął jak boli
Być może wykazaliśmy zbyt mało dobrej woli
Nie wierzę już tobie Mikołaju
Nie przyjeżdżaj do mojego pięknego kraju
I teraz właśnie przyjadę na przekór
I w worku będę miał dużo jajek i kur
Bo kiedy mi nie wierzysz mały
Wtedy jestem cały Twój cały
0
0
7 odsłon