Przejdź do treści
Czytanie

Szara godzina

Nie dotykaj kontaktu,
usiądź,naleję ci wina,
niech nas mrokiem otoczy,
ten wieczór majowy,
przecież bardzo lubimy
tę szarą godzinę
i uczucia,co idą,
jak wino do głowy.

Obejmę cię ramieniem,
jak kiedyś,w młodości,
niechaj się nam przypomną
te,dawne wieczory,
niechaj tamto uczucie,
jeszcze raz zagości,
co nie całkiem wystygło
i trwa do tej pory.

Nie mów mi że to jesień
i zimno na dworze,
bo ja ci nie uwierzę
i niechce uwierzyć,
przecież się jeszcze wszystko,
w życiu zdarzyć może
i my możemy jeszcze,
tamtą wiosnę przeżyć
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie