Przejdź do treści
Czytanie

Szara godzina

Nie dotykaj kontaktu,
usiądź,naleję ci wina,
niech nas mrokiem otoczy,
ten wieczór majowy,
przecież bardzo lubimy
tę szarą godzinę
i uczucia,co idą,
jak wino do głowy.

Obejmę cię ramieniem,
jak kiedyś,w młodości,
niechaj się nam przypomną
te,dawne wieczory,
niechaj tamto uczucie,
jeszcze raz zagości,
co nie całkiem wystygło
i trwa do tej pory.

Nie mów mi że to jesień
i zimno na dworze,
bo ja ci nie uwierzę
i niechce uwierzyć,
przecież się jeszcze wszystko,
w życiu zdarzyć może
i my możemy jeszcze,
tamtą wiosnę przeżyć
40 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie