Przejdź do treści

bezpowietrzny

Melancholia
infekcją w kolorze samogłosek literowe rozważania i co dalej kusicielko powrót do edenu? patrząc jak piszesz wiersze subtelnością niebytów wstrzymuję bezdech by się nie udusić cisza z twoich ust nie zabija słowa to one są hymnem przy którym zginam kolana stojąc na baczność z czołem nie dumnie podniesionym oberkiem ku wiośnie
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie