Przejdź do treści
Czytanie

z wiatrem

przeminęło lecz trwa coś czego mi brak urodziłem się chyba bez kolorów na pustyni tęczowych myśli nie potrafiąc odnaleźć snów jak kustosz oczekiwań czasem w zwykłej kropli wody przeglądam duszę na wylot kiedy luster mało sentymentalny idąc w okrutny czas gubię wiosenne poranki kiedy zimne wyobrażenia są jak zakład usług pogrzebowych wołanie chore na autyzm płonie ogniem modlitwy o jutro życie jest sztuką kiedy mną jesteś
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
dzięki mike , zostawię :)
76 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie