dla Ciebie

myśląc o grzechu
dobranoc
powiedziałem
ale wcale nie chciałem spać

leżałaś lekko wygięta
prawda kusiła
cisza w eterze szmuglowała pożądanie
i nagle wyrośliśmy
bez słów
w poszukiwaniu zakazanych dróg
odkrywałem twój brzuch
po milimetrze ucząc się na pamięć
skóry napiętej do granic
potem były stopy
i dalej do zaćmienia światła
wyraźni w każdym dźwięku
na jedne skrzypce
graliśmy koncert na nutę G
zgodnie z naturą
odnajdując ścieżki do drżących granic

chwytając nuty powyżej progu
byłaś taka rozpalona
jadłem bez opamietania
najlepiej smakujesz na gorąco
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Ładny erotyk...Smakuje...;))
16 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie