Przejdź do treści

gry i zabawy na nieświeżym

zrozumiał zbyt późno ogołocony z ostatnich złudzeń resztkami wyobraźni robił zdjęcia z zimowego popołudnia tych chwil w których na przekór śnieżycy powiało nadzieją jakże się mylił introwersja marionetek we wszystkich jego kątach zaśpiewała serenadę modliszki a małe wielkie coś zagrało w rosyjska ruletkę z jego uczuciami potępiony zanurzył myśli w milczących dłoniach szukając zrozumienia które nie nadeszło w wyliczance psychicznej rzeźni entliczek pentliczek postawił na żartuję właśnie wtedy kiedy był gotowy by powiedzieć jej jestem a przecież nawet jeśli nie zdał egzaminu w tym marszu straceńców wystarczyłyby tylko trzy krople szczerości
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie