kiedy

czujesz
chłód spowodowany brakiem
do domu wracam bezdomny

zaprzyjaźniam się z cieniem
nagie dłonie
dostrajają radio uciekam
w sen nie pomaga
sto uczuć w pustej butelce

zabrałaś mi oczy
podaruj pióro
które poruszy ziemię
bym mógł uciec pozostając
z dala od zapachu twoich listów
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie