vera

niezwykłość to matnia
po drugiej stronie mnie
preludium ciebie
nowy artyzm
gdzie przemilczenia są obecne
bardziej niż nieobecności
banał
ale jakże w szponach

aromaty telenowel to lekcja życia
kartka z otoczenia
destrukcja sprzeczności

mój głód twoja północ
jesteś
wyrażona na mapie twarzy
kiedy sprowadzasz na manowce
8 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
no firlo szalejesz :-)
JKZ007 13 lat temu
trzeba było docenić:)
Vera 11 lat temu
NO NO Nieźle :) I jeszcze moje imię w tytule :D haha ale wiersz bardzo oryginalny :) Plusuję ! Pozdrawiam
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie