Przejdź do treści
Czytanie

kobietą

w przemilczeniach nad ranem skryłaś wszystkie dylematy zamiast kwiatów przynosiłem człowieka i pensje w równomiernych odstępach czego można chcieć więcej a jednak zaginiona pośród rozterek kładłaś się we mnie pokładając jednocześnie nadzieję w różach darowanych bez powodu ślepy z przyzwyczajenia zrozumiałem poniewczasie przecież od zawsze jesteś
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie