na imię mam mike

w domu bez drzwi
bez okien zaglądasz w wygasły
kominek na klęczkach
szukając zagubionej iskry kiedyś chciałaś mieć
torebkę od coco chanel teraz
wysatrczyłby ci jedynie prześwit
poczekaj proszę
do świąt przez komin już niedaleko
przyjdę by się rozpakować
z kilofem w prezencie w rozkrusz ścian
4 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
z kilofem mike ?--- a na co komu kilof chyba że górnik ?
firlo 13 lat temu
gizelko, czytaj, kilof kruszy mury... i robi podwalinę pod drzwi... i okna ;)))

ananake, nie wiem czy to dar, ale się leje... na zdrowie ;)
firlo 13 lat temu
powiedziałbym nawet, że to klątwa :)
K
kaja-maja 13 lat temu
w domu bez drzwi
bez okien ' to jak wejść do środka i jak poejrzeć kominek? no chyba chyba u krecika w:)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie