od..nowa

z ciszy twoich ust
snuję refleksje na temat bezsenności
jutro postaram się
przywitać dzień inną nogą
ale dzisiaj jest wczoraj

pustka światła to cierpienie
kiedy mogłaś być poematem
najbliższą rzeką
w której chciałem zgiąć kolana

teraz
na poddaszu literowych rozważań
od nowa uczę się latać
przy świecach gdzie ćmy palą skrzydła
pozostawiając cień zgryzoty

już bez dzikiego chciejstwa
wspominam ostatni smak
ciszy twoich ust
3 1
2 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ojejku --jakie ładne :))))))))
4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie