Przejdź do treści

rozstania

czas spienionych szeptów ostatnich spojrzeń historia kochanków w cieniu nocy gdzie wędrówka na szczyt marzeń nie potrafił dogadać się z rozsądkiem samotne podróże aleją kasztanów i zdrada na pożegnanie to wszystko co pozostaje w dziurawym płaszczu chowając resztki uczuć a potem kilka zakłamanych słów trzymaj się możemy być przecież przyjaciółmi takie tam sranie w banie zostajesz zmuszony by stać się siewcą niepamięci na polu wspomnień uprawiasz amnezję żeby nie żałować szalonych myśli nad grobem wyglądających przez okno
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie