świetlista

kiedy nikniesz za horyzontem
w przemieszczeniach światła
pochłaniasz mój mrok

ciągle powracam
w zapach zółtego piasku
gdzie pozostawiłaś ślady
niezmywalne falą

tam opalałem sie tobą
czerpiąc z muszli jak z kielicha
rozkoszy nie było dosyć

w negatywie słońca
odbijałem noce
przy księżycu w pełni
pieszcząc swoimi twoje usta

udawałem tylko
że sprawdzam teorię plasteliny
na twoim ciele
kiedy pod palcami w miejscu dotyku
grałaś melodię na harfie doznań

taka gorąca
zaświeć mi jeszcze raz
3 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Skoro tak ładnie prosisz- to może zalśni...? ;))
K
kaja-maja 13 lat temu
pięknie niczym piękna gwiada...'zaświeć mi jeszcze raz' w:)
5 online · leopard 2
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie