w błękitnym kaftanie

myślałem
że śmierć przychodzi w osiem sekund
ku mojemu zdziwieniu
wystarczyła szczypta pokory
a ostatni dzwonek dźwięczy bez hamulców

upamiętniając rozciągnięcia w czasie
twarzą w twarz z nocami w kolorze karminu
umieram krwawiąc na różowo
istotę przejścia na drugi brzeg
schowawszy w zakamarkach luster
powoli zmierzam w stronę światła
odbicia pozostawiając na potem
i dobrze mi z tym

pani doktor jest zajęta
4 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
krew ci z oczodołu cieknie ??????
13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie