zabieram

wszystko co miało się wydarzyć
paciorki chcianych perspektyw
zakupione fartem w miłosnej promocji

dobrze wiesz
że nie znajdziesz tego na allegro

na mapach paranoi tłok
w powiększeniu ślepnięcie w nadmiarze
kiedy nie dostrzegłaś
jak o historii narodzonego motyla
śpiewałem
niosąc wołanie przez wzburzone morze

wiem wiem
przez lupę wszystko wygląda inaczej
zagłuszasz fale krzykiem mew

zsyłając słońce na księżyc zniknęłaś
nagle bez tytułu wtulając się w drzewo
kiedy łączność włókien nie istnieje
pytałaś kim jestem

chciałem ci powiedzieć
ale nie dałaś mi dość czasu
a na domiar
od legitymacji odkleiło się zdjęcie

pozwól że teraz pójdę
boso po śladach wspomnień
a dni które mi darowałaś
zapakuję sobie na drogę
6 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ciebie lubię czytać :))))))
oena 13 lat temu
ja też
20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie