Przejdź do treści
Czytanie

Ćma

Porannym deszczowym brzaskiem stukot ćmy w szybę jak uciekający senny omam koszmar nocny wspomnienie grzechu szept zjaw umykających przed światłem Noc i ciemność słowa nieznane światy zapomniane istniejące gdzieś tam w marzeniach i cierpieniach duchy nocy duchy tych co już nie ma w dzień tych co odeszli co nie pozwalają zapomnieć że są gdzieś tam gdzie ćmy rozmawiają z nimi gdzie nie ma miejsca na jasność motyl nocny ubrany w szaty wspomnień daje znać czeka.
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
strofy, henry, brakują mi strofy, bo wiersz mi się podoba
41 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie