Przejdź do treści
Czytanie

ale to nie to

Od siebie
tysiącem luster barwą namiętnych nocy szminka na ustach róż ścieram z numerem telefonu na półkach listy nieotwarte z tłumaczone brakiem czasu namówiony na randkę nie odpisuję na SMS-y drzwi baru o siódmej wieczorem zatrzaśnięte dla miłości świeżej jak zapach siana zaraz po siódmej rano mówią stop w bezsensie eteru nie meldują kochanków na łąkach smutno zioła są ale to nie to
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie