Przejdź do treści
Czytanie

babcia

Tęsknota
rwała pierze z gęsi piekła chleb na liściach chrzanu opuszczona stara chata pokryta trzciną porośnięta mchem i łaty parę zdjęć pokrył kurz na ścianie pocięty fartuch w kieszeniach rodzą się myszy od kilku pokoleń zapach pierogów i kapusty z beczki zostawiła wspomnienia odeszła gdy matce dziękowałem za mleko została pamięć ślady po pręciu na łydkach przytulała gdy z sanny wracałem zimą przy piecu tuliłem się do niej teraz gdy jej nie ma nie ma nawet zimy zapalę znicz modlitwa w ciszy
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

68 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie