Przejdź do treści
Czytanie

bez ciebie i chu

Od siebie
nie ważne dobrze że jesteś gdzieś gdzie nie ma mnie uciekam przed tym co przede mną napotykam teraźniejszości palce różnych ludzi różne światy przeszłość tropię jak traper tropi ślady odczytuję prawie wszystko każde słowa klucze znaki co mi wtedy brakowało żałuj mnie już nie ma każdy samotny krok wolę bardziej niż być niekochanym jeszcze lubię alkohol i pogadać z tą babcią starą jakże przemiłą jak wiosną bociany patrzę przed siebie zadbany niezachłanny milczący o zapachu jesiennych liści niech się ziści kur wa mać
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie