Przejdź do treści

beznadzieja

O sobie
to co mam w płucach pozwala oddychać zmienia mnie świat w bałwana na śniegu bawią się dzieci mało wiem jak umieram nie rozumiem wielu wydarzeń nie pojmuję kim tak naprawdę byłem pytanie zadaję kim jestem świat na psy karmię manowce swoboda zmieniona w niewolę umarł duch w szary proch w dłoni piasek pył przeszłych dni na niebie ptak płynie zazdroszczę mu lotu
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
jaropasztii głowa do góry jesteś wolnym człowiekiem nie daj się zniewolić nikomu i niczemu a w szczególności mamonie

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie