Przejdź do treści
Czytanie

burza

niebo pełne chmur wiatr pędzi co tchu deszcz rozprostował kości zmoczył włosy szorstki asfaltowy odcinek drogi pioruny blisko roztrzaskują się o brzegi balansuję na krawędzi zaraz upadnę jesli nie przestanę wlewać w siebie gin ten szary dzień wyrywa z amoku nie wiem czy starczy sił by dalej toczyć życie o świcie skrycie burza myśli budzi mnie po pioruchronie iskrzą słowa nie walczę od dziś
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie