Przejdź do treści
Czytanie

gdzieś na mieście

Wspomnienia
myśli jak żagle wypełnione powietrzem słowa i dreszcze kotwica zarzucona na mieście piję piwo wreszcie neony choć wysoko biją po oczach serca smutek zamknięty w kieliszku wódki jeszcze jedna lufka dość mam do chaty wracam jak gość miłe powitanie na głowie roztrzaskany dzbanek idę się kłaść przemyję jeszcze twarz z ranka trzeba do pracy wstać
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

54 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie