głowa do góry

O życiu
dłoń ściska dłoń zimną
w letnie ciemne wieczory
w duszy mrok co układa cienie
słabe światło nie uspokaja

zbłądziliśmy po drodze niepewnej
nie poddam się poprowadzę cię
przez szary dzień i cień nocy

wydarte kartki kalendarza
niektórych dni mi żal
innych nie chcę zapamiętać

kocham patrzeć w głębię
smutnych twoich oczy
odnaleźć pragnę oazę iluzji wolności
w duszy syczy pragnienie spokoju

dobijamy do brzegu
w oddali na wzgórzu dom
ostoją mi bądź gdy jesienią
spadnie deszcz na pola

wodą mi bądź
pragnę tulić cię w ramionach wiatru
a szelest twoich ust przykuwa do moich ust
zamyśleni bez słów rozumiemy sens
nie mogę w beznadziei stać i brnąć na dno
3 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
to chyba ciepła dłoń
albo taka która ma umiarkowany klimat
zwłaszcza że człowiek czuje swoją zimną dłoń
jak też od swojej czuje jeszcze zimniejszą w:)
K
kaja-maja 8 lat temu
tak więc 'głowa do góry'
by się nad tym zastanowić
jaką dłoń masz TY w:):)
K
kaja-maja 8 lat temu
czy zimną osobę przytulisz
czy w niej wyrównasz temperaturę
by powiedziała tobie
'tak dobrze jest mi z tobą' w:):)
30 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie