Przejdź do treści

i to nie jest autoreklama

O sobie
tak się nie da żyć napojeni życia antidotum wierzę że się uda brnąć w otchłań kosmosu uciekają chwile skłębiane mgławice gwiazdy umierając rodzą nowe czas zastygł w miejscu posępną maluje twarz osikowy kij wbity w czarną ziemię odmierza miedzę między miłością a nienawiścią ciekawy los zmieszał mnie patrzą jak na idiotę wiem że robię wszystko jednak stać mnie na więcej opętało dłonie lenistwo poukładane w głowie i to nie jest autoreklama to jest szukanie samego siebie wśród tłumu ludzi chorych z nienawiści
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bumelujesz waść ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie