Przejdź do treści
Czytanie

i to nie jest autoreklama

O sobie
tak się nie da żyć napojeni życia antidotum wierzę że się uda brnąć w otchłań kosmosu uciekają chwile skłębiane mgławice gwiazdy umierając rodzą nowe czas zastygł w miejscu posępną maluje twarz osikowy kij wbity w czarną ziemię odmierza miedzę między miłością a nienawiścią ciekawy los zmieszał mnie patrzą jak na idiotę wiem że robię wszystko jednak stać mnie na więcej opętało dłonie lenistwo poukładane w głowie i to nie jest autoreklama to jest szukanie samego siebie wśród tłumu ludzi chorych z nienawiści
84 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bumelujesz waść ;)
68 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie