Przejdź do treści
Czytanie

kawał drogi

Od siebie
spocznę na kozetce rozepnę szary prochowiec zobacz duszę czystą zdejmę beret w nim schowam serce które pragnie bić dla ciebie z kieszeni wyjmę pomięte wiersze przeczytam ci jeden może zmiękniesz przygarniesz mnie do swego życia będę śpiewał poezję czystym wreszcie obmyję stopy przebyłem kawał drogi od narodzin po kłamstwa i pożogi skonałbym bez wybaczenia pod mostem życia
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
... a z wybaczeniem - nie :)
56 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie