Przejdź do treści
Czytanie

kiedyś wieczorem

Od siebie
zapada zmrok za oknem pada deszcz szybko idą przechodnie kładą cienie w światłach latarni patrzymy sobie w oczy herbata stygnie ciągnie się czas piękne włosy cała ty zanurzone myśli po pas milcząc mówimy więcej ślini się wokół świat stworzeni z jednej gliny dotykam dłoni ciepły puch zamykam oczy płynę do ciebie w końcu coś mówisz nie wiem mamy wolną chwilę dla siebie ciepła obojętna herbata płynie w dół na dnie esencja pobudza wyobraźnię i kreatywność wolni od klasycznych kłamstw bez żadnych zakazów ani półprawd małe ziarenka smaku
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

89 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie