Przejdź do treści
Czytanie

końca nie będzie

O sobie
cisza rozprasza myślenie ludzie biegną jak cienie ulice zapełnione w chaosie istnienie dobiega do końca na szydełku szczęście haft na obrusie nie ma znaczenia sięga zenitu temperatura wrzenia ból głowy zatapiam w tabletce białej jeszcze szklanka wody na pragnienia i nałogi rozpraszam mgławice napełniam głowę końca nie będzie wszystko jest skończone kosmos chłonie jak gąbka piję kolejna wódkę żegnamy się z Kazikiem tyle my do powiedzenia nie słucha nikt jeszcze za tych co nie mogą za wieczność
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

116 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie