Przejdź do treści
Czytanie

kropla krwi jak łza

Smutne
jedna kropla ta spływa policzkiem zmarszczonym od czasu niewybrane słowa gdy myśli błądzą pośród dnia w którym godziny ważą wieczność zamkniętą pomiędzy niebem a ziemią mgły osunęły się z gór na łąki zielenią otulone jak dwa na dachu gołębie które bez siebie wzbijając miłość w puch jak powietrze cisza wiatr cienka chwila trwa w eterze dnia spokój pozorny jak zapałka w rękach dziecka przy stodole pełnym słomy świeżo skoszonej sierpem zabitej młotem w kolorze maków spod Monte
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

76 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie