Przejdź do treści
Czytanie

liście

O przyjaźni
opadły liście wiatr zamiata je z lekkością spojrzeń ponuro tutaj szare drzewa jakby nagie obdarte ze wspomnień zakwitną wiosną zazielenią w głowie owoce wydadzą latem biegnij tymczasem aleją nie zamiataj pustych myśli są jak liście w dzbanku zasusz tak mnie na wieki na lata gdy uschnę rozrzuć prochy na wietrze
95 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

34 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie