Przejdź do treści

mam na imię tułaczka

Od siebie
tułam się w ich świecie ślizgam się ulicami zatłoczonych miast zasypiam z odrobiną szczęścia między zębami przytulam twarz do ciepłych kartonów idę przed siebie ze spuszczoną głową jak świnia co nie widzi nieba lustruję też w kierunku gwiazd podkarmiam gołębie resztkami westchnień ulice niebezpieczne oschłe przykre bez uczuć latarnie uśmiechem w oczy samochody mówią do mnie strugam miny grymasem czasem idę zmarznięty ulicą złotą układa się bruk z kilku wspomnień brukowany do lasu wjazd szlaban znak byś wiedział że las jest zielony
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie