Przejdź do treści
Czytanie

Marii Huana

O życiu
płynął czas dorośliśmy by walczyć z systemem najgorzej w życiu człowieka gdy upadamy najgorszy jest stres rozładować się nie ma gdzie młody niepewnym czuje się i wie że czas to pieniądz pieniądz to alkohol alkohol to szczęście marihuana bardziej podnieca każdy wie każdy pali gdy chce odlecieć jak ptak ptaki odlatują na dole pomiędzy niebieskimi kogutami zero agresji zero no stres upłynnić dziś chcę emocje złe zadymić pół miasta dym jak mgła ogarnia nas serca radosne kochajmy się bez agresji szczęście życiem słońca tyle w całej głowie czas to pieniądz pieniądz to alkohol alkohol to szczęście marihuana bardziej podnieca każdy wie każdy pali gdy chce odlecieć jak ptak ptaki odlatują na dole pomiędzy niebieskimi kogutami ///do poprawy///
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
ja nie palę nie jestem kominem fabrycznym i nie niucham .
104 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie