Przejdź do treści
Czytanie

marna istota

Od siebie
zrodzony na świat bo Bóg tak chciał nie było szans świat ból strach przed kolejnym dniem noc ciemna grzeszna nieobjęta pięknem rodziłeś się w bólu we łzach czoło matki zrosił pot hołdujesz innym bogom i świętym budujesz pomniki ciężko uwierzyć w Boga jeśli Go nie widujesz On jest wszechobecny nie pojmujesz człowiek marna istota kochana przez Boga życie całkiem darmo jak dar jak los niespodziewanie wyzwaniem
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

78 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie