Przejdź do treści
Czytanie

młode pędy

Od siebie
na potańcówce światła było mało jakby ciasno poprawiłem bert bordo z odwagą do niej podszedłem nad nią jasność oślepiła z nadzieją w duszy ktoś oznajmił że to ona właśnie żoną moją będzie Bóg nam błogosławił większego szczęścia w życiu nie otrzymałem oczywiście kłamię był ślub awans i poligon biegłem do domu gazem po piasku ciężko urodziła syna z marzeń małe córki cukiereczki teraz czas się zatrzymał a w nas wiosna puszcza całkiem młode pędy
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie