Przejdź do treści

myśli gołębie

O przyjaźni
gdy zawołam myśli jak gołębie z dachu sfrunął wydziobią wyczyszczą gruchaniem uspokoją nerwy tak słabe słowa nie mieszczą się w ustach wolna głowa głowa pusta jak kapusta twarda i nadęta gdy zawołam ciebie rzucisz wszystko przybiegniesz bo nie wiesz jak kocham niespokojne spojrzenie myślę sobie myślę o tobie wiernie czekasz płyną dni ukradkiem nadejdzie chwila nadejdziesz jak ja nadchodzę jeszcze brodzę w myślach po kostki z gołębim sercem wyskoczę
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie