Przejdź do treści
Czytanie

na drugą stronę

O sobie
podaj dłoń chwyć mocno prowadzę cię nad przepaścią przez bagno na dole grzech miesza się z ziarnami dobra dziwne czasy kto wyłączył światło koloru zielonego pragnę przejść na drugą stronę tego lepszego nie rozumiem kilku rzeczy nie umiem wytłumaczyć pogoni za groszem reszta emocji przebija kości do drewna ból nie wystarczy nie unikaj cierpienia pojawiła się wizja proroków i partaczy wróżka wszystko ci wytłumaczy teraz przy fortepianie zaczynam solówka płynie przy tanim winie czysta chemia idę w dobrym kierunku na pamięć
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
na fortepianie można się całować nawet

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie