Przejdź do treści

na sen nie wezmę nic

Wspomnienia
śpię snem zająca pod miedzą jest chyba mrok chyba noc albo coś blady spocony kilka drag rozrzucone po dywanie nieodkurzanym od lat czas odmienić coś zmienić odkupić winy przeprosić kawał zmarnowanego życia jeśli nie jest za późno chyba nie jak sądzisz dragi na sen nie działają uzależniony od powietrza wciąganego nosem zmarnowane lata szkoda ludzi zawiedli się teraz jak zbity pies skowyczę dzień napoczynam jak świeży chleb
97 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DrizztDourden 10 lat temu
Bardzo ciekawy, oryginalny wiersz zawierający wiele nowości.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie