Przejdź do treści

nic mi tak nie wyszło jak włosy

Wspomnienia
biegłem z życiem za pan brat czasem słałem małe kłamstwa zapomnij moje oczy .jestem zawstydzony słowa falowały na ramieniu wiatru biegłaś do pracy .ostatni autobus nie zabrał cię z miasta smutna mina na twarzy stwarza niezręczne zaniepokojenie teraz gdy nie mamy pracy patrzymy głęboko w oczy snujemy plany wyjedźmy poza ten betonowy ogród kocham śpiew ptaków wierzysz w słowa kiedyś się ułoży jak kości do snu
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Jarku tytuł przyciąga uwagę;))))
jaropasztii 12 lat temu
dzięki Helen.Pozdrawiam:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie