NIE

Egzystencjalne
matki żony córki i kochanki
nie dam wam swojej szklanki

uronię łzę nad waszym losem
nie powiecie nie gdy przyjdą nocą
skarabeusze złotem
błyszczące

wytrę płacz w wasze popielate włosy
nadstawicie piersi gołe
by nakarmić dziecię sine
z głodu brzuszki nabrzmiałe

z karabinem na ramieniu
walczę w kobiet imieniu
zamieniam kule złote na tabletki
od bólu i
celuję w piersi i głowę pełną nienawiści
serca zepsute reperuję

matki żony córki i kochanki
nie dam wam swojej szklanki
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie