Przejdź do treści
Czytanie

nie cukruj mi

Od siebie
dodać cukru to inaczej od mieszania się do życia płynie gardłem z chęcią łaknienia ubrany byle jak stary prochowiec aż strach nie powinno być tak a bywa tak że niechęć pcha nienawiść na głębi bardzo boli widać ślad po czerwonej boi na dnie jest inaczej ciężko odbić się karty nie po mojej stronie ostatnie rozdanie być albo zginąć stać się prochem doktor glinka podpowie ci wyleczy chore dni emocje bluszczem zielonym na murze słowa w ustach kamienne
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie