Przejdź do treści

nie skreślaj mnie a jednak

O sobie
pamiętasz mnie nie wszytko wymazane obrazy zapachy dotyk wyryły wspomnienia słowa ukryte w zakodowanych na murze napisach w głowie roi się od moich spojrzeń gestów zdarzeń spotkań pełnych uniesień i wzruszeń nie uciekaj w świat jak gdyby nigdy nic a jednak nasza miłość miała miejsce rozstaliśmy się nocą pamiętam chwile jak ostateczne dni przede mną księżyc wisiał trzymał mocno uczucia ostygłe idę co dnia ulicą patrzę na szare życie mogło być należycie nie mogłem pozbierać myśli analizować przegraną z tobą z całym światem jak w hazardzie wszytko na jedna kartę zmieniony słaby na miękkich nogach twarda tylko podłoga okna patrzyły na mnie bliskości nie było obok jakże smutno zimno bez twoich dłoni w ręku list w żółtej kopercie znaczył wiele rozpędziłem się z tą miłością by osiąść na myślach zabrane chwile tulę w głowie kamufluję wytłumaczyć nie umiem wymyśliłem sobie że poczekam że odnajdę właściwa drogę
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie