Przejdź do treści

niebieska bluzka

O sobie
rozpinałem twoją bluzkę niebieską czułem jakbym dotykał delikatnie palcami nieba w dłoniach wyczuwałem tętno szybki oddech pachniałaś bzem odpływałem na wrzosowiska stąpałem lekko nie dotykając ziemi z głową w chmurach karmiłem pragnienie brakowało mi ciebie ust czerwieni o smaku dzikich czereśni włosy leszczynowe pachniałaś ciepły letni deszcz na policzkach razem przez świat kroczymy drogą nie wiadomo dokąd dobrze nam wspomnienia pokrył kurz jak starą skrzynie na poddaszu ważne jest tu i teraz wybaczmy sobie gorzkie dni niby że ich nie było dobrze nam tu na naszym kawałku nieba
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
i tak właśnie powinno być

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie