Przejdź do treści
Czytanie

o Agnieszko

Od siebie
niebo lepiej wysoko jasne światło idziesz do ołtarza w sukni białej gdy na poligonie dowiaduję się ostatni Agnieszko kochałaś się z moim kolegą byłem zbyt daleko nieinterninowałem nie jestem wiatrem co wieje tu nie tam ciągła ptaka za dziub połykała jak miód o Agnieszko było dobrze boś do ziół domieszką
103 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online · Taanatos

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie