Przejdź do treści
uciekam ale nikt nie goni mnie zamykam oczy ale nie śpię jest niedobrze całkiem źle odchodzę nie mam gdzie pójść zabłąkany chowam się w ciemnej ulicy w kartonie schronie się przed złem w płaszczu butelka jeden łyk
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie