Przejdź do treści
największe szczęście w życiu jakie spotyka człowieka to rodzina samotność zabija powoli czas złodziej kładzie zimne dłonie na słabe ciało z bagażem dat mszczą się niewykorzystane sytuacje kopa nie raz otrzymałem za dobre serce jedynie co mam to tyłek nie ze szkła dbam o to co najważniejsze dzieci szczęście moim radością wypełniają wnętrze dusza unosi myśli szczere bez grama nienawiści kocham wszystko kocham ludzi co patrzą sercem życie w miłości życie do późnej włosów bieli laska w zmarszczonej od lat dłoni podpiera cały świat gonimy obłoki puki starcza sił motyle na łące jak małe szczęścia dumny rozciągam ramiona natchniony usypiam marzenia na jakiś czas płynę dumny z duchem czasu w objęciach żony witam świt
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Sarmat 10 lat temu
ciekawa, odyseja życia ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie