Przejdź do treści
Czytanie

ona pozmienia

Od siebie
Pomiędzy nami zamknięty już rozdział, zamknięty niczym brama, z której niczego nie można wyczytać poza wyborem wielu dróg tuż za nią. Chwile, które nadejdą następnego dnia, będą zwiastunem mojego sam na sam, gdy w głowie kręci się kołem grunt tak słaby jak ja. Nawet ten sam chodnik pozostał ułożony niewygodnie, nie wie, co go czeka po a było tak dobrze. Więc udaję, że nie szukam ciebie, udaję, że tylko zimno tęskni do zgonu w objęciach mamy.
70 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
mosze to chłodnik
jaropasztii 4 lata temu
nie fiem iusz zam:)posdro giz
53 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie