piję wino w objęciu laski

dotykasz dłoni
płonę
wspinam się na szczyty
jak po płocie winorośl jak kot

dla ciebie się zmieniam w noc
ważysz każde słowo

zostawiam w głowie wszystko co najlepsze
sieci zastawione porwał jakiś leszcz

na końcu języka twoje imię nie wypowiem
zapomniana twarz siwy włos w lustrzanym odbiciu

już świta
1 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
treść nie pasuje do tytułu,pozdr.
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie