płacz słyszę

O życiu
płaczę
łzy żłobią koryto w ziemi
płyną potoki gna prąd

gorzko na sercu

porzucony
suchy liść na nawietrznej
plączę się w alejce marzeń

wspomniane chwile
zabija czas
nas obok siebie brak
los kołem toczy głaz

szczyt nie daleko i tak trzeba spaść
potrzeba spraw nie sprawdzam kart
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
też nie sprawdzam kart ani portfela lecz zwykły człowiek tak czy starczy do ostatniego spostrzegamy w życiu biedę jak przeterminowane produkty w:)
10 online · cenzor
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie